Złoty Pociąg Viral

Get Started. It's Free
or sign up with your email address
Rocket clouds
Złoty Pociąg Viral by Mind Map: Złoty Pociąg Viral

1. cechy marki

1.1. znajdź swój własny pociąg do biżuterii

1.2. Niepowtarzalna biżuteria

1.2.1. nikt inny takiej nie bedzie mial takiego naszyjnika

1.3. Wysoka jakość obsługi

1.3.1. w czym mierzymy tą jakość? jakie jednostki?

1.3.1.1. Czytam brief wypełniony przez Klienta. Jedno z pytań brzmi: „Mając do wyboru produkt Wasz i konkurencji, dlaczego klient miałby się zdecydować na Wasz?” Odpowiedzią, którą najczęściej dostawałem w tym pytaniu było „wysoka jakość”. Dlatego wyeliminowałem ją już jakiś czas temu dopisując w nawiasie „wysoka jakość nic nie oznacza”. Nie pomogło. W briefie, który mam przed sobą jest napisane „efektywność, uczciwość, solidność”. Marka to obietnica, którą dajesz klientowi. To z jednej strony odpowiedź na pytanie „w czym mogę Ci pomóc?” ale z drugiej strony, także odpowiedź na pytanie „dlaczego Ty?” Jeśli nie dotrzymasz obietnicy, stracisz klienta na zawsze. A obiecanie mu „jakości” czy „efektywności” jest najlepszym sposobem by go stracić. Dlaczego? Bo każdy ma inne wyobrażenia dotyczące jakości. Tłumaczenie po fakcie zawiedzionemu klientowi, że „nie to miałeś na myśli” daleko Cię nie zaprowadzi. Jakość potrzebuje konkretnych jednostek. I w procesie budowania marki powinny one zostać opracowane i twardo przestrzegane. Zresztą, sam proces to wymusza, po prostu niektórym nie chce się nad tym zastanawiać. Wyobraź sobie, że sprzedajesz kokosy na targu. Powiedzenie, że kokosy te są „wysokiej jakości” musi wynikać ze zrozumienia, do czego Twoi klienci tych kokosów potrzebują. Słowem: wracamy do pytania „w czym mogę Ci pomóc?” Jeśli orzechy mają służyć do robienia piña colady, powinny mieć słodki smak i niezbyt twardą skorupę. Ich wielkość nie ma znaczenia. Co jednak w przypadku, gdy kokos jest używany jako składnik kiścienia? To taka broń składająca się z kija, łańcucha i dyndającej na jego końcu kuli, często kolczastej. Kokos „wysokiej jakości” do takich zastosowań powinien być twardy i wielki. Czy słodki? Nikogo to nie obchodzi. Tak samo jest z „efektywnością”, „solidnością” czy „dobrą obsługą” – jeśli nie skonkretyzujesz parametrów, nie opracujesz jednostek, w jakich są mierzone, są po prostu pustymi słowami. I mogą uczynić Ci więcej szkody niż pożytku, bo niezadowolony klient głośno powie, że spodziewał się efektywności a dostał jakąś nędzną podróbkę, zupełnie coś innego niż oczekiwał. Zrób eksperyment: zapytaj Twoich klientów, dlaczego korzystają z Twoich produktów czy usług. A następnie, kiedy usłyszysz jedno z podejrzanych słów (jak „jakość” czy „solidność”) zapytaj, w jakich jednostkach ją mierzą. Możesz się zaskoczyć. Bo albo każdy będzie mówił coś innego, albo zwrócą uwagę na parametr, o którym nie pomyślałeś… Dawno temu zapytałem o to moich klientów. Co stanowi o jakości agencji reklamowej? Biorąc pod uwagę usługi nasze i konkurencji (np. freelancerów), dlaczego decydują się na nas? Spodziewałem się usłyszeć „dobrej jakości projekty”, „świetne pomysły”. Nic z tego. „Odbieracie telefony” usłyszałem. Moją jednostką jakości jest czas odbierania telefonu. W agencji, która zajmuje się doradztwem strategicznym czy projektowaniem kampanii. A czy Ty wiesz, co jest „jednostką jakości” w Twojej firmie? Albo szerzej – w Twojej branży? Zastanów się…

1.3.1.1.1. Hah, doskonały tekst! Dla mnie wysoka jakość obsługi jest wtedy, gdy klient wychodzi ze sklepu naprawdę zadowolony, kiedy zaspokoił swoją potrzebę. To elastyczność i umiejetność postawienia się na miejscu klienta, w jego butach, zrozumienie jego potrzeby.

1.3.1.1.2. Mam wrażenie, że klient, który czuje się swobodnie w moim lub naszym towarzystwie, po zakupach wychodzi zdecydowanie bardziej zadowolony. Może zależy to od cech charakteru człowieka. Kiedy jest się naturalnym przy kliencie, kiedy można pożartować to nawiązuje sie nić porozumienia dzięki, której wracają do nas.

1.4. Realizacja indywidualnych zamówień

1.4.1. ale co to znaczy? mogę zamówić ważkę wg swojego pomysłu?

1.4.1.1. Dokładnie tak. Możesz przyjść ze szkicem, zdjęciem z internetu, biżuterią do przeróbki, a nasz technik to zrobi. UWAGA- taka usługa jest zazwyczaj kosztowna. Nasz technik, który realizuje takie usługi tydzień temu skończył "łańcuszek" z 14k złota o wadze ponad pół kg bo ktoś sobie taki wymarzył. Chcesz głowę konia jako rękojeść do laski, którą się podpierasz? Żaden problem, zrobimy to dla Ciebie.

2. pomysły na promocję virusową (zwiększenie zaangażowania marki)

2.1. karteczki wróżby do każdego sprzedanego produktu

2.1.1. 365 pozytywnych myśli

2.1.1.1. http://www.dysk.wagnerowski.pl/index.php/s/cnmcF3g52hbhGV0

2.1.1.2. http://stylowoizdrowo.blogspot.com/2014/08/365-pozytywnych-mysli-w-soiczku-prezent.html

2.1.2. https://www.google.pl/search?biw=1921&bih=1273&tbm=isch&sa=1&q=eleganckie+karteczki&oq=eleganckie+karteczki&gs_l=img.3...6229.7441.0.7733.9.9.0.0.0.0.90.614.9.9.0....0...1c.1.64.img..5.4.273.gMX0cVt071Q#imgrc=Y1vjSXRwNnHDEM%3A

2.2. napisy w sklepie i memy na fb z fajmymi cytatami

2.2.1. życie jest zbyt krótkie, żeby nosić nudną biżuterię

2.2.2. mam wystarczającą ilość biżuterii - tego jeszcze nikt nie powiedział

2.2.3. czekoladki i kwiaty zginą a biżuteria jest wieczna

2.2.4. biżuteria powoduje, że inni nie patrzą na Twoje zmarszczki

2.2.5. Elegancja jest niemożliwa bez biżuterii

2.2.6. być piękną bez operacji plastycznych

2.3. Przy zakupie dowolnego towaru, czyszczenie całej biżuterii, którą klient ma na sobie- gratis (od stycznia)

2.4. propocja na fb dla młodej pary, która zgłosi się jako pierwsza po obrączki - dostanie extra rabat i gwarancję rozmiaru do końca życia... możemy też poprosić o zdjęcia obrączek razem z nimi....

2.5. sposoby

2.5.1. dodac emocje do marki

2.5.2. dodać indywidualne

2.6. wykorzystać znajomych - popularne osoby - do sfotografowania się z biżuterią złoty pociąg...

3. stories (pomysły na historie)

3.1. regiony świata skąd importujemy

3.1.1. ABUDABI

3.1.2. włochy?

3.1.3. Niemcy

3.2. historia związana ze złotrym pociągiem

3.2.1. wszyscy szukają złotego pociągu

3.2.1.1. Złoty pociąg w dzierzoniowie? Sprawdź

3.2.2. każdy ma swój własny (indywidualny) pociąg do biżuterii i my pomożemy Ci go znaleźć

3.3. na myśl mi przyszedł taki pomysł, że robimy w sklepie czy na stronie takie strefy orientalne związane z regionami świata....jakieś super zdjęcie czy obraz byłoby obok strefy o danej nazwie / kulturze

3.4. złoty pociąg jeździ po świecie

4. grupa docelowa

4.1. persona

4.1.1. jeśli chcesz, żeby Twój komunikat znalazł się w publicznym obiegu, by o Twojej marce mówiło się więcej, masz do dyspozycji trzy platformy do dystrybucji treści. Po pierwsze, możesz zapłacić za reklamę (o tym sposobie nagłaśniania mówimy paid media). Możesz także zrobić coś wspaniałego i wtedy media oraz konsumenci będą mówić o Tobie z własnej woli (nazywamy to „szumem, na który zasłużyłeś”, czyli earned media). W końcu masz do dyspozycji własne kanały: witrynę internetową, blog, newsletter czy fanpage – jeśli uda Ci się zgromadzić widownię, to także skuteczna i tania forma przekazu (nazywamy ją owned media). Sukces w wykorzystaniu powyższych trzech platform wymaga jednak odrobiny pracy strategicznej – musisz zdecydować, których powinieneś użyć oraz o czym pisać. W podjęciu tych decyzji bardzo pomaga stworzenie persony, czyli wymyślonego profilu idealnego odbiorcy. Niezależnie od tego czy robisz marketing B2B (skierowany do firm), czy B2C (skierowany do konsumentów), zawsze kupuje od Ciebie człowiek. Więc prawidłowe określenie cech persony ułatwia dotarcie do niego z interesującym komunikatem. Aby persona nie była wypełniona „nieważną” treścią, warto zastanowić się, jakie pytania powinniśmy sobie zadać przy jej tworzeniu. Oto moja idealna lista: Demografia. Kim jest Twój odbiorca? Wiek, płeć, miejsce zamieszkania czy wykształcenie pozwalają dostosować komunikat. Inaczej piszesz do dwudziestoletniej kobiety z małego miasta, inaczej do pięćdziesięcioletniego profesora na uniwersytecie. A pamiętaj, że musisz wybrać jedną wersję. Nie można być „wszystkim dla wszystkich”. Praca. Czym się zajmuje? Nazwa stanowiska, zakres obowiązków, wielkość firmy, branża… Wszystkie te rzeczy są wstępem do dalszych, głębszych pytań. Rytuały. Jak wygląda jego lub jej typowy dzień? O której wstaje, co czyta do śniadania, jak jeździ do pracy, czym się zajmuje w czasie wolnym. Ta część pozwoli na zdefiniowanie idealnych punktów styczności z marką. Jeśli Twój odbiorca jeździ pół godziny tramwajem do pracy, możesz mu nagrać półgodzinny podcast lub podać dłuższy tekst do czytania na telefonie… Ból. Jakie problemy możesz pomóc mu rozwiązać? Problemy te jedynie luźno muszą nawiązywać do Twojego produktu – trudno sobie wyobrazić, żeby codziennie z własnej woli czytał Twoją reklamę. Ale jeśli zidentyfikujesz problemy, masz jego lub jej zainteresowanie. Wartości. Co ceni i jakie ma ambicje? Ten sam produkt można kupić, żeby zabłysnąć przed szefem i żeby mieć w pracy święty spokój. Jeśli zidentyfikujesz „marchewkę”, będzie Ci dużo łatwiej. Strach. Czego się obawiają? Drugą stroną równania jest „kij”. Jeśli chcesz go skłonić do akcji, obawa jest świetnym motywatorem. Czego boi się Twój klient? Który ze strachów jest największy?

4.2. obawia się, że z wiekiem wygląda mniej atrakcyjnie i chce dodać sobie atrakcyjności

4.3. 40+ (statystyka pokazuje, że większość odbiorców na FB jest w wieku 24-35 lat)

4.4. osoby z nienormowanym czasem pracy

4.5. raczej kobiety

4.6. ludzie doceniający wartość złota

4.7. prawdopodobnie lubią inwestować

4.8. boi się, że nikt jej nie zauważuy

4.9. chciałaby innej niespotykanej biżuterii

4.10. nie ma za wiele czasu

5. co jest ważne dla grupy docelowej?

5.1. chce być pikękniejsza

5.2. chce być zauważona

5.3. chce zeby nikt inny ni miał takiego samego

6. usługi

6.1. Powiększanie, zmniejszanie pierścionków, grawerowanie, skup złota, naprawa biżuterii